Świadectwa

Modlitwa

by
„Módlcie się za mnie za życia mojego                                i po mojej śmierci  / Jan Paweł II/          W Domu Ojca   Przychodzi w życiu  czas że na prezenty przyjaciołom i bliskim już tylko modlitwę się rozdaje   Jak róże wkładane do rąk z zawieszonym brylantem – pamięć przed Najwyższym   Modlitwa dar niezwykły której nie przeliczysz na żadne pieniądze   To wielka radość dla tych którzy nieustannie wychodzą na spotkanie z Panem by błagania w dziękczynną szatę ubrane u Jego stop położyć   Więc się nie wstydźmy prośmy o Nią bijmy na alarm sami wznośmy do Boga nasze myśli i serca byśmy wszyscy świętymi się stali w Domu naszego Ojca w niebie                                            … Czytaj dalej

My nie możemy lecz Ty możesz o Panie

by
Zmartwychwstanie   Gdy czasem się wydaje że braknie sił i nie jesteśmy w stanie zmienić tego co przeżywamy…   Jakaś dziwna władza panuje nad nami korzenie podcina nie pozwala by nasienie wzrosło i owoc wydało   Wówczas zwracamy nasz wzrok do Najwyższego   My nie możemy lecz Ty możesz o Panie   Więc uzdrów niech wszystko Zmartwychwstaniem się stanie   Na pocałunek przyszłam do Ciebie – Panie   Jak Ci to powiedzieć jak zwierzyć się przed Tobą   Skoro myślę że jest – morze miłowania we mnie   Rozlej je w głębiny serc nadając wszystkiemu właściwy kierunek   Niech to miłowanie Twoim się stanie   Dotknij nim zaryglowanych drzwi osadzonych w niemocy by zrozumieli że Ty ich kochasz   Nigdy nie będziesz wypominał tego co było złe   O Panie – przyjmij żal mój i przeproszenie za tych co wrócić nie chcą a może tylko brak im odwagi… Czytaj dalej

Nie puszczę!

by
„ZNALAZŁAM UMIŁOWANEGO MEJ DUSZY, POCHWYCIŁAM GO I NIE PUSZCZĘ” (Pnp 3,4)   Pierwszy Tydzień Ćwiczeń Duchownych Św. Ignacego…   Z całą radością mogę powiedzieć, że był to najcudowniejszy tydzień w moim życiu. Nie są to słowa mające pocieszyć Ojca Dyrektora Zakopiańskiego Domu :), czy emocjonalne uniesienie.… Czytaj dalej

Ku spotkaniu Boga i siebie samej

by
Ostatnie miesiące, może rok, to dla mnie czas kiedy coraz mocniej i wyraźniej widziałam, że różne zewnętrzne zaangażowania wcale nie zbliżały mnie do Boga i nie wypływały ze spotkania z Nim, a wszystko stawało się coraz bardziej jałowe i puste. Miałam poczucie, że stoję w miejscu, a może się cofam.… Czytaj dalej

Wykurzyć taką „letnią stabilizację”

by
Chciałam podzielić się moimi odkryciami czy przeżyciami z Fundamentu Ćwiczeń duchowych w Zakopanem. Zacznę od tego, że już od dłuższego czasu miałam pragnienie i zamiar się wybrać na fundament, ale zawsze „się jakoś nie składało”. Czemu fundament? Bo gdzieś podskórnie czułam, że brakuje mi jakiegoś fundamentu, czegoś podstawowego, uporządkowania tego co najważniejsze.… Czytaj dalej

Mój krzyż

by
„Wiemy też, że Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra, z tymi, którzy są powołani według Jego zamysłu.”                                                                                                                 Rz. 8. 28               Moją osobistą drogę do Boga rozpocząłem bardzo wcześnie, bo w wieku siedmiu lat. Wtedy to usłyszałem na kazaniu dla dzieci w mojej parafii, że aby zostać zbawionym należy świadomie podążać za Chrystusem.… Czytaj dalej

Dlaczego warto pojechać na Fundament?

by
Dlaczego warto pojechać na Fundament? Po pierwsze, aby nauczyć się naprawdę modlić. Przed Fundamentem było dla mnie zupełną abstrakcją mówienie o tym, że modlitwa to rozmowa z Bogiem, a nie mój monolog. Jeśli wie się jak się modlić, to Bóg odpowiada na modlitwy w bardzo konkretny i czytelny sposób już w trakcie samej modlitwy (choć nie za każdym razem i nie zawsze mówi o tym, od czego zaczęliśmy rozmowę).… Czytaj dalej

Bezinteresowność, Jedność, Krzywa Pokora

by
BEZINTERESOWNOŚĆ              obejmujesz wszystko co niezrozumiałe malujesz pod pojęciami by dobrem się stało wtapiasz  nieskończony swój  Byt między nami blask krzyżujesz własny z miłości rozlany Słowo  uwielbione zniżając  do ciała w bolesnej postaci by boskość nam dało niekończące się życie otaczasz jednością pokrapiając nas własną bezinteresownością   JEDNOŚĆ   My już jesteśmy w jedności W niepojętym rodzeniu z Boga Przeznaczeni tajemnicy wieczności Zbawieni na ziemi pogan   Jednym Ciałem Eucharystii W Chrystusową miłość włączeni Głośmy chwałę Boga we wszystkim Sakramentem darów zmienieni   Zjednoczeni komunią Kościoła W Przeistoczeniu trwamy Bezpieczni pod opieką Matki Ojcowskie Miłosierdzie chwalmy   KRZYWA POKORA    jak ja muszę głupio wyglądać w Twoich oczach za każdym razem kiedy upominam się o rozgłos własnych krzywd kiedy rozpędzam się w słowach i pogubię to co ważne jak ja muszę głupio wyglądać w Twoich oczach kiedy niezdarnie próbuję powiedzieć że parę słów Twych poznałam i ubiłam ścieżki którym nic nie brakowało jak ja muszę głupio wyglądać w Twoich oczach kiedy moje dużo to Twoje najmniejsze i wtedy odkrywam że pragniesz ode mnie prawdy cichości i tylko z serca rozlanej miłości… Czytaj dalej

W poszukiwaniu zaginionej nadziei

by
Przyszedłem na świat kilka miesięcy po tym, jak na Stolicy Piotrowej zasiadł pierwszy w historii Polak. Należę do pokolenia określanego dziś mianem „pokolenie JP II”. Jako dzieci chodziliśmy jeszcze na pierwszomajowe pochody. Na naszych oczach runęły mury dzielące Wschód i Zachód.… Czytaj dalej